Parafia

Ognisko funkcjonuje przy parafii św. Stanisława B.M. Duszpasterzem wspólnoty jest Ks. Grzegorz Gołąb. Zapraszamy na spotkania:
w trzeci poniedziałek miesiąca, o godz. 18:00 Msza, o godz. 19:00 spotkanie w siedzibie Civitas Christiana, ul Reymonta 9 (naprzeciwko Galerii Dekada) oraz w pierwszy czwartek miesiąca, o godz. 18:00 Msza, po Mszy modlitwa za rodziny przed Najświętszym Sakramentem, po modlitwie spotkanie w salce na górze przy kościele.
Parafia Św. Stanisława Biskupa i Męczennika >>

Stowarzyszenie OPP

program do pit - darmowy

joanna

Zapraszamy  na kolejne spotkanie naszego ogniska, które odbędzie się 19-go lutego godzinie 19:00 w Skierniewicach w siedzibie Civitas Cristiana, ul. Reymonta 9. Głównym punktem spotkania będzie wystąpienie naszego ogniskowego opiekuna, księdza Grzegorza Gołębia. Ksiądz Grzegorz   będzie mówił o wspólnocie, między innymi odnosząc się do zasad dzielenia obowiązujących podczas spotkań.

Przed spotkaniem modlimy się podczas Mszy  o godz. 18:00 w Kościele  p.w. św.  Stanisława B.M.

Nasze spotkania mają charakter otwarty. Zapraszamy te osoby, które szukają wsparcia w obliczu przeżywanych trudności w małżeństwie i jednocześnie  pragną trwać w wierności  oraz pogłębiać i uzdrawiać relacje małżeńskie.

 

 

W pierwszy czwartek lutego  na spotkaniu wspólnoty SYCHAR pojawiło się pięć osób: Kasia, Kamila, Basia, Paulina i Asia. W zastępstwie nieobecnej Ewy spotkanie poprowadziła Asia, przedstawiając kolejny element porozumienia bez przemocy – branie odpowiedzialności za własne uczucia i wyrażanie swoich potrzeb.

Autor metody PBP podkreśla, jak ważne jest, by nie obwiniać innych za nieprzyjemne emocje, które się w nas rodzą. Bardzo często uważamy, że to inne osoby są przyczyną tych emocji, że to ich wina. Tak naprawdę jednak to, co mówią i robią inni, może być katalizatorem naszych przeżyć emocjonalnych, ale nigdy ich przyczyną.

Nasze uczucia komunikują nam, że w relacji z daną osobą nie została zaspokojona jakaś nasza potrzeba czy oczekiwanie. Trzeba wsłuchać się w siebie,  zobaczyć, jaka to potrzeba, i wypowiedzieć ją.  Rosenberg podpowiada, żeby wyrażać swoje emocje i wyjaśnić dlaczego one się we mnie zrodziły (czuję….bo potrzebuję…). Nie jest to łatwe, gdyż mamy skłonność do oceniania, krytykowania innych, interpretowania ich zachowania.  Jest to także forma zawoalowanego wyrażania naszych potrzeb i emocji, jednak zamyka ona innych na dalszy dialog. Nasz współrozmówca nie usłyszy, czego potrzebujemy, tylko krytykę pod swoim adresem, w związku z czym zacznie się bronić lub przystąpi do kontrataku. Natomiast, jak pisze Rosenberg ” im bardziej bezpośrednio potrafimy skojarzyć nasze uczucia z potrzebami, tym łatwiej jest innym ludziom odnieść się do nich ze współczuciem”. Wypowiadanie swoich potrzeb nie jest łatwe szczególnie dla kobiet, które są wychowywane w duchu służby, zwykle skupiają się na opiece nad innymi, ignorując własne pragnienia.

Rosenberg podaje trzy fazy osiągania emocjonalnego wyzwolenia:

  • faza emocjonalnego  zniewolenia – kiedy wydaje nam się, że jesteśmy  odpowiedzialni za cudze uczucia,że powinniśmy wszystkich uszczęśliwiać
  • faza tupetu – kiedy kategorycznie odmawiamy brania pod uwagę cudzych uczuć i potrzeb
  • faza emocjonalnego wyzwolenia –  kiedy bierzemy odpowiedzialność za nasze intencje i działania, ale nie za cudze emocje, i zyskujemy świadomość , że nigdy nie zaspokoimy naszych potrzeb cudzym kosztem   – potrafimy jasno wyrazić nasze potrzeby, ale z szacunkiem dla drugiej strony

Pozostałą część spotkania spędziliśmy na rozmowach, dzieleniu się  własnymi  doświadczeniami  i przeżyciami z minionego czasu.

Zapraszamy na nasze kolejne spotkanie w dniu 19 lutego, już w Wielkim Poście :). Z Panem Bogiem!

 

 

 

Zapraszamy na  czwartkowe  spotkanie modlitewne skierniewickiego ogniska SYCHAR.

Zaczniemy  o godz. 18:00  Mszą Św. w kościele Św. Stanisława B.M., a potem włączymy się w  modlitwę za rodziny prowadzoną przed Najświętszym Sakramentem przez grupę modlitewną BETANIA. Podejmowana modlitwa określana jest jako Święta Godzina. Ma ona wynagrodzić Najświętszemu Sercu Pana Jezusa brak miłości i modlitwy w naszych rodzinach. Praktykowanie Świętej Godziny zalecił Pan Jezus w objawieniach Św. Małgorzacie Alacoque.

Intencja: Panie Jezu Chryste przyjmij tę Świętą Godzinę jako wynagrodzenie Twemu sercu za brak miłości i modlitwy w rodzinach. Błagamy o łaskę otwartości na Twoją obecność w domach. Zawierzamy Twemu sercu nasze własne rodziny.

Przebieg modlitwy:

  • akt wiary,
  • czytanie duchowe,
  • cząstka różańca świętego,
  • litania do Św. Józefa patrona rodzin,
  • koronka do Miłosierdzia Bożego,
  • wewnętrzna adoracja,
  • Apel Jasnogórski.

Po modlitwie zapraszamy na spotkanie w salce przy kościele. Będziemy kontynuować zgłębianie  metody porozumienia bez przemocy ( w oparciu o książkę „Porozumienie bez przemocy. O języku życia” M. Rosenberga).

Nasze pierwsze w nowym 2018 roku spotkanie skierniewickiego ogniska WTM SYCHAR rozpoczęłyśmy ( bo tylko w damskim składzie) jak zawsze od Mszy Świętej w Parafii Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika. W czasie liturgii Ewa odczytała pierwsze czytanie, a Grażynka poprowadziła modlitwę wiernych.

Po Mszy zgromadziłyśmy się  w Civitas Cristiana w 12 – osobowym składzie: Kamila, Grażyna, Ewa, Sylwia, Ania, Asia, Edyta, Ania, Agnieszka, Bronia, Paulinka i Dorotka.

Zanim spotkanie rozpoczęło się, Bronia i Ewa poinformowały wszystkich o tegorocznych propozycjach wyjazdów wakacyjnych organizowanych dla Sycharowiczów.  Proponowany jest między innymi wyjazd do Orlinek, połączony z warsztatami umiejętności wychowawczych „Błogosławmy dzieciom”. Zainteresowanych odsyłamy na  stronę  SYCHARU –  są tam już umieszczone terminy i miejsca organizowanych wypoczynków, pozostałe szczegóły wkrótce.

Nasze spotkanie poprowadziła  Dorotka, rozpoczynając piękną, spontaniczną  modlitwą do Ducha Świętego. Edyta odczytała charyzmat naszej wspólnoty, Ewa przypomniała jeszcze raz zasady dzielenia się, a potem  każda z osób obecnych na spotkaniu pokrótce przedstawiła swoją sytuację małżeńską i rodzinną.

Dalszym punktem spotkania było przekazanie obecnym przez Ewę podsumowania roku 2017 w naszym skierniewickim ognisku. Nasza liderka  przedstawiła wszelkie inicjatywy i przedsięwzięcia, w których członkowie naszej wspólnoty brali udział,  złożyła także wszystkim podziękowania za obecność i cały rok pracy.

Po podsumowaniu nadszedł czas na przejście do głównego tematu spotkania. Ewa odczytała list ojca jezuity Macieja Konenca, opiekuna wrocławskiego ogniska WTM SYCHAR. Ojciec Maciej zaprasza  do zastanowienia nad tym, co dają mi spotkania wspólnotowe – czy jestem tylko, jak określił ksiądz – „zjadaczem”, który żyje od spotkania do spotkania i  pomiędzy nimi nic nie robi, nie pracuje nad sobą, czy też spotkania te wnoszą coś w moje życie, skłaniają do refleksji, działania. O. Konenc zwrócił uwagę na to, by zachować równowagę między modlitwą i działaniem. Często „zasypujemy” Pana Boga wielością modlitw w intencji nawrócenia i powrotu naszych współmałżonków. Tymczasem, jak pyta o. Maciej – do czego nasz współmałżonek miałby wracać, jeżeli my nie pracujemy nad sobą, nie zmieniamy siebie ?

Ewa przygotowała dla wszystkich karteczki z pytaniami, aby pomóc nam w zastanowieniu się, jak korzystamy ze spotkań w ognisku. Każdy otrzymał swoje „pięć minut” – dosłownie i w przenośni – Dorotka sygnalizowała dzwoneczkiem, jeżeli ktoś przekroczył należny mu czas wypowiedzi. 😀

Niektóre osoby uważają się za „zjadaczy”,  większość z nas jednak zauważyła , że spotkania wspólnotowe wpływają na nasze życie, przyczyniają się do przemiany. W zasadzie każdego zainspirowały inne treści, prezentowane na spotkaniach, jednak chyba najwięcej osób bardzo pozytywnie oceniło  temat porozumienia bez przemocy. Poniżej niektóre z owoców uczestnictwa we wspólnocie i przemyśleń, którymi się dzieliliśmy:

  • zamiast żalić się ludziom, staję przed Panem Bogiem, Jemu oddaję swój ból
  •  zwracam większą  uwagę na siebie i jednocześnie mam większą wyrozumiałość w stosunku do innych
  • dzięki uczestnictwie w spotkaniach, fizycznej obecności innych nie czuję samotności
  •  świadectwa innych Sycharków, ich doświadczenia są ubogacające
  • sama obecność każdej z osób jest wielkim wsparciem i ubogaceniem

Po wymianie refleksji Sylwia przedstawiła sprawozdanie z zarządzania finansami naszej wspólnoty za ubiegły rok. Trzeba podkreślić, że jest doskonałym skarbnikiem, bo jesteśmy na dużym plusie :):):)

W tym miesiącu modlimy się za Kamilę.

Już teraz zapraszamy na spotkanie w pierwszy czwartek lutego, będziemy kontynuować rozpracowywanie metody porozumienia bez przemocy. Do zobaczenia!

Zapraszamy  na kolejne spotkanie naszego ogniska, które odbędzie się 15-go stycznia o godzinie 19:00 w Skierniewicach w siedzibie Civitas Cristiana, ul. Reymonta 9.

Przed spotkaniem modlimy się podczas Mszy  o godz. 18:00 w Kościele  p.w. św.  Stanisława B.M.

Nasze spotkania mają charakter otwarty. Zapraszamy te osoby, które szukają wsparcia w obliczu przeżywanych trudności w małżeństwie i jednocześnie  pragną trwać w wierności  oraz pogłębiać i uzdrawiać relacje małżeńskie.

Na styczniowym spotkaniu zapoznamy się z listem ojca Macieja Konenca SJ – opiekuna duchowego wrocławskiego ogniska WTM SYCHAR. Swój list zaadresował on do wszystkich członków wspólnoty w Polsce i poza nią, jest on zaproszeniem do refleksji nad tym, w jaki sposób spotkania ogniskowe służą naszemu rozwojowi. Zapraszamy serdecznie!

Na naszym czwartkowym spotkaniu pojawiło się 9 osób: Sylwia, Basia, Agnieszka, Agnieszka, Ewa, Dorota, Asia i po raz pierwszy – Ania i Edyta.

Spotkanie rozpoczęliśmy od modlitwy i wzajemnego przedstawienia się. Każda z nas mówiła o tym, jak wygląda jej aktualna sytuacja małżeńska i rodzinna, a także, co daje jej wspólnota SYCHAR. Nowe osoby mogły powiedzieć o sobie trochę więcej – usłyszane historie wywołały potrzebę podzielenia się swoimi doświadczeniami przez pozostałe uczestniczki, wybrzmiało kilka świadectw.

Ustaliliśmy, że na czwartkowych spotkaniach będziemy omawiać i ćwiczyć metodę porozumienia bez przemocy (PBP) na podstawie książki Marshalla B. Rosenberga „Porozumienie bez przemocy. O języku życia”. Tydzień wcześniej uczyliśmy się wypowiadać spostrzeżenia bez ocen.

Tym razem Ewa przygotowała dla nas krótki wykład na temat kolejnego z elementów PBP  – umiejętności wyrażania uczuć.   Jak pisze Rosenberg, często używamy słowa „czuję”, jednocześnie nie wyrażając swoich uczuć, np:

„Czuję, że mnie nie kochasz ” – w tym wypadku nie określamy przeżywanej emocji , lecz nasze wyobrażenie o cudzych uczuciach

„Czuję, że jestem marnym gitarzystą” – to nie uczucie, lecz ocena własnych umiejętności

„Czuję, że szef mną manipuluje” – zamiast określić swoje uczucie, wypowiadam wyobrażenie na temat zachowania szefa wobec mnie

Jak pisze twórca PBP:

-odróżniaj uczucia od myśli

-odróżniaj to, co czujesz, od tego, za co się uważasz

-odróżniaj to, co czujesz, od tego, jak sobie wyobrażasz reakcje, które wywołujesz w ludziach i zachowania tych ludzi wobec ciebie

Wyrażając uczucia, warto używać słów odnoszących się do konkretnych emocji – w tym celu można stworzyć  sobie słowniczek uczuć.

Na spotkaniu ćwiczyliśmy umiejętność nazywania i wypowiadania uczuć. Okazało się, że wcale nie jest to łatwe. Bardzo często nie mamy kontaktu ze swoimi uczuciami , nie potrafimy ich nazywać i wypowiadać we właściwy sposób, co prowadzi do wniosku – trzeba nam ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć!:)

Kolejne spotkanie skierniewickiego ogniska WTM SYCHAR  odbędzie się 15 stycznia. Zapraszamy!

 

 

Zapraszamy na pierwsze w nowym 2018 roku modlitewne czwartkowe  spotkanie skierniewickiego ogniska SYCHAR.

Zaczniemy  o godz. 18:00  Mszą Św. w kościele Św. Stanisława B.M., a potem włączymy się w  modlitwę za rodziny prowadzoną przed Najświętszym Sakramentem przez grupę modlitewną BETANIA. Podejmowana modlitwa określana jest jako Święta Godzina. Ma ona wynagrodzić Najświętszemu Sercu Pana Jezusa brak miłości i modlitwy w naszych rodzinach. Praktykowanie Świętej Godziny zalecił Pan Jezus w objawieniach Św. Małgorzacie Alacoque.

Intencja: Panie Jezu Chryste przyjmij tę Świętą Godzinę jako wynagrodzenie Twemu sercu za brak miłości i modlitwy w rodzinach. Błagamy o łaskę otwartości na Twoją obecność w domach. Zawierzamy Twemu sercu nasze własne rodziny.

Przebieg modlitwy:

  • akt wiary,
  • czytanie duchowe,
  • cząstka różańca świętego,
  • litania do Św. Józefa patrona rodzin,
  • koronka do Miłosierdzia Bożego,
  • wewnętrzna adoracja,
  • Apel Jasnogórski.

Po modlitwie zapraszamy na spotkanie w salce przy kościele. Planujemy zapoznawanie się z metodą porozumienia bez przemocy ( w oparciu o książkę „Porozumienie bez przemocy. O języku życia” M. Rosenberga).

Nasze grudniowe spotkanie tradycyjnie było odświętne i upłynęło w radosnym oczekiwaniu na narodzenie Pana. Jak zawsze rozpoczęliśmy Mszą Świętą o godzinie 18 w Kościele Świętego Stanisława. Nasza Grażynka poprowadziła modlitwę wiernych.

W spotkaniu uczestniczyło 14 osób: Ania, Basia, Agnieszka, Jarek, Małgosia, Andrzej, Paulina, Asia, Grażyna, Sylwia, Bronia, Kamila, Agnieszka, Ewa. Swoją obecnością ucieszył nas także nasz opiekun duchowy, ksiądz Grzegorz Gołąb. Ksiądz życzył nam odpoczynku, wolności od oczekiwań i powinności (nawet jeśli okna nie będą umyte, Jezus i tak się narodzi :)), a także dobrych relacji z innymi. Prosił również o refleksję nad słowami Boga z Pisma Świętego ” Ja, Pan, jestem świadom moich zamiarów wobec Was” (Księga Jeremiasza). Nasza Ewa życzyła nam umiejętności dostrzegania obecności i miłości Jezusa w codzienności, w wydarzeniach naszego życia i osobach, które spotykamy.

Potem podzieliliśmy  się ze sobą opłatkiem oraz  dobrymi, płynącymi z serca życzeniami i zasiedliśmy do stołu, pięknie przystrojonego przez Sylwię i Małgosię świecami, lampionami i choinkowymi gałązkami.  Każda z przyniesionych potraw była bardzo smaczna, czuło się, że przygotowano ją z miłością.  Podczas biesiadowania każdy mówił o tym, jak zamierza spędzić tegoroczne święta.

Ksiądz Grzegorz podzielił się z nami swoim świadectwem przemiany, jaka się w nim dokonała w ostatnim czasie – nie tylko w sferze fizycznej, ale także psychologicznej. Obecnie  w Warszawie na ul. Skaryszewskiej prowadzi warsztaty dla osób uzależnionych od  jedzenia.

Ewa przeczytała na fragmenty książki jezuity, Jamesa Martina pt. „Jezus”, która jest opisem podróży śladami Jezusa, swoistym przewodnikiem po Ziemi Świętej, pisanym przez autora z osobistej perspektywy.  Po wizycie w Betlejem o. Martin zastanawiał się nad ty, co mogli czuć Józef i Maryja, zanim Jezus przyszedł na świat.Postawił za wzór ich postawę, która wyrażała się w trzech słowach: słuchać – ufać – kochać. Tak jak oni troszczyli się o rozwój dziecięcia Jezus, tak my powinniśmy troszczyć się o rozwój naszej wiary. Autor książki wskazał także lęk jako przeszkodę w rozwoju życia duchowego.

Ewa zaprosiła nas na Mszę Świętą w intencji dziękczynnej z okazji okrąglutkiej, 40. rocznicy swojego ślubu  -Msza  zostanie odprawiona 26 grudnia 2017 roku o godzinie 18 – tej.

W najbliższym miesiącu modlimy się za Grażynkę.

Błogosławionych Świąt! Oby Dzieciątko Jezus znalazło miejsce dla siebie w sercu każdego z nas…

Zapraszamy  na kolejne spotkanie naszego ogniska, które odbędzie się dn. 18-go grudnia o godzinie 19:00 w Skierniewicach w siedzibie Civitas Cristiana, ul. Reymonta 9.

Przed spotkaniem modlimy się podczas Mszy  o godz. 18:00 w Kościele  p.w. św.  Stanisława B.M.

Nasze spotkania mają charakter otwarty. Zapraszamy te osoby, które szukają wsparcia w obliczu przeżywanych trudności w małżeństwie i jednocześnie  pragną trwać w wierności  oraz pogłębiać i uzdrawiać relacje małżeńskie.

Nasze grudniowe spotkanie będzie miało świąteczny charakter – będziemy  dzielić  się opłatkiem i  śpiewać  kolędy, jak zawsze przy suto zastawionym stole. Zapraszamy!

W pierwszy czwartek grudnia na spotkaniu w salce na górze zjawiły się: Ewa, Ania, Basia, Małgosia, Agnieszka i Asia. Ewa przygotowała dla nas mały wykład na temat komunikowania się, w oparciu o metodę porozumienia bez przemocy –  na podstawie książki amerykańskiego psychologa Marshalla B. Rosenberga „Porozumienie bez przemocy. O języku życia”. Autor w przystępny i nie pozbawiony humoru sposób przybliża opracowaną przez siebie metodę porozumiewania się, która jest bardzo skuteczna w sytuacjach konfliktowych i nie tylko. Oto kilka jego myśli przekazanych nam przez Ewę:

Metoda porozumienia bez przemocy uczy wyrażania swoich potrzeb i słuchania innych z szacunkiem i empatią –  uczy „dawać z serca”.

Wypowiedź oparta na porozumieniu bez przemocy zawiera cztery elementy: spostrzeżenie, uczucie, określenie swojej potrzeby i wyrażenie prośby.

Pierwszy element – spostrzeżenie – to konkretny opis tego, co dana osoba, której zachowanie podoba nam się lub nie,  w tym momencie robi czy  mówi.  I tu bardzo ważne jest, by spostrzeżenie nie było jednocześnie oceną, bo może być odebrane przez rozmówcę jako krytyka i zamknąć na dalszy dialog. Unikajmy oceniania, osądzania, etykietowania, oskarżeń, a także wyrażeń typu:  ty zawsze, nigdy, ciągle, itp. (przykład: spostrzeżenie : „twoje skarpety leżą na środku pokoju”/spostrzeżenie zabarwione oceną :”Ty bałaganiarzu, wiecznie zostawiasz swoje ubrania na środku salonu!”).

Drugi element to  wyrażanie tego, co czujemy w związku z zachowaniem naszego rozmówcy – towarzyszącej nam emocji, uczucia. Tu też ważne jest , by nazwać konkretną emocję, nie używać ogólników (np. „czuję się dobrze”).

Trzecim elementem wypowiedzi w formie porozumienia bez przemocy jest uświadomienie sobie i ujawnienie swoich potrzeb, które stoją za przeżywanymi w danym momencie emocjami(dlaczego tak się czuję?). Gdy mam świadomość swoich potrzeb, oczekiwań, wartości, pragnień, biorę  odpowiedzialność za swoje uczucia, zamiast winą za ich pojawienie się obarczać innych. Często mamy skłonność do wypierania się odpowiedzialności, szukając winy za nasze błędy , nieracjonalne zachowania poza sobą. Np:

– działanie bliżej nieokreslonych, bezosobowych sił: „Musiałam posprzątać pokój”

– nasz stan, diagnoza lekarska, problemy psychiczne: ” Piję, bo jestem alkoholikiem”

– cudze działania: „Krzyczę, bo mnie zdenerwowałeś”

– polecenia zwierzchników: „Okłamałem klienta, bo szef mi kazał”

-nacisk grupy: „Zacząłem palić, bo wszyscy koledzy palą”

-niepohamowane impulsy; „Owładnęła mną chęć, by zjeść baton”

Czwarty element wypowiedzi w formie języka życia to wyrażenie konkretnego życzenia, prośby o to, co chcielibyśmy, aby zrobił nasz rozmówca, by zaspokoić naszą ujawnioną potrzebę. Prośba powinna być wyrażona w formie działania pozytywnego – mówimy, czego byśmy chcieli, a nie, czego sobie nie życzymy. To również powinien być konkret, nie ogólnik, typu „Pozwól mi być sobą”, „Bądź grzeczny”. Trzeba mieć także świadomość, że nasz rozmówca nie musi tej prośby spełnić, nie mamy prawa tego od niego żądać  – wielką sztuką jest wyrażanie prośby bez oczekiwań.

Metoda porozumienia bez przemocy pomaga nam nawiązać lepszy kontakt z samym sobą. w W naszych komunikatach bardzo często zdarza się nam używać słów „muszę”, „powinienem” – jest to, według dr Rosenberga „język marzeniobójczy”, który przesłania nam możliwości wyboru.  Warto zmieniać swoje nastawienie do tego, co robię, słowo „muszę”zamieniać na „chcę” lub „postanawiam robić…, ponieważ chcę…”

Ewa przygotowała dla nas także ćwiczenia praktyczne. Próbowałyśmy nazywać uczucia, jakie zrodziły się w nas podczas słuchania wykładu, odróżniać czyste spostrzeżenia od tych zabarwionych oceną, trenowałyśmy zamianę osądów na spostrzeżenia. Nie było to wcale takie łatwe i pokazało, że praca nad komunikacją jest bardzo potrzebna.  W planach jest kontynuacja poruszanego tematu na kolejnych czwartkowych spotkaniach. Zapraszamy!

 

Zapraszamy na kolejne  modlitewne czwartkowe  spotkanie skierniewickiego ogniska.

Zaczniemy  o godz. 18:00  Mszą Św. w kościele Św. Stanisława B.M., a potem włączymy się w  modlitwę za rodziny prowadzoną przed Najświętszym Sakramentem przez grupę modlitewną BETANIA. Podejmowana modlitwa określana jest jako Święta Godzina. Ma ona wynagrodzić Najświętszemu Sercu Pana Jezusa brak miłości i modlitwy w naszych rodzinach. Praktykowanie Świętej Godziny zalecił Pan Jezus w objawieniach Św. Małgorzacie Alacoque.

Intencja: Panie Jezu Chryste przyjmij tę Świętą Godzinę jako wynagrodzenie Twemu sercu za brak miłości i modlitwy w rodzinach. Błagamy o łaskę otwartości na Twoją obecność w domach. Zawierzamy Twemu sercu nasze własne rodziny.

Przebieg modlitwy:

  • akt wiary,
  • czytanie duchowe,
  • cząstka różańca świętego,
  • litania do Św. Józefa patrona rodzin,
  • koronka do Miłosierdzia Bożego,
  • wewnętrzna adoracja,
  • Apel Jasnogórski.

Po modlitwie zapraszamy na spotkanie w salce przy kościele.

W listopadowym spotkaniu naszej wspólnoty uczestniczyło 14 osób: Sylwia, Dorota, Asia, Sabinka, Sylwia, Basia, Andrzej, Dorota, Grażyna, Adrian, Ania, Kamila, Bronia i Małgosia. Przed spotkaniem jak zawsze większość z nas uczestniczyła we Mszy Świętej –  Asia czytała pierwsze czytanie, a Agnieszka poprowadziła modlitwę wiernych.

Nasza liderka Ewa wyjechała na rekolekcje, więc w jej zastępstwie spotkaniem dowodziła Dorota. Zaczęliśmy od modlitwy, którą poprowadziła Sylwia, a potem Ania przeczytała charyzmat naszej wspólnoty. Po przypomnieniu   przez Dorotę zasad dzielenia na spotkaniach każdy z obecnych przedstawił krótko swoją aktualną sytuację  małżeńską i rodzinną.

Kolejnym punktem spotkania było przeczytanie przez Asię fragmentu książki francuskiego  księdza  Michela Quoista „Modlitwa i czyn” – był to rozdział zatytułowany „Kiedyż wreszcie zgodzisz się na siebie?” Poniżej kilka myśli i cytatów z autora:

Stale napotykamy na ograniczenia   w sobie i wokół siebie. Bardzo często trudno się nam z nimi  pogodzić.  Zazdrościmy innym, wydaje nam się, że gdybyśmy mieli to, co oni, byłoby nam łatwiej, osiągnęlibyśmy więcej. Tymczasem chodzi o to, by przyjąć swoje braki bez ich wyolbrzymiania czy pomniejszania, zgodzić się na nie. Jak pisze Quoist ” nie patrz na cudze narzędzia, patrz na swoje, weź je do ręki i pracuj” i w innym miejscu „próbować żyć cudzym życiem byłoby błędem, to tak, jakbyś chciał włożyć marynarkę przyjaciela, dlatego, że na nim doskonale leży”. W oczach Boga nie jesteś ani mniejszy, ani mniej kochany od tych, którym zazdrościsz – oddaj Mu swoje troski i bardziej ufaj Jego mocy niż swoim wysiłkom.

Nasze braki to nie tylko przeszkody na naszej drodze, ale także wskazówki Boga w wytyczaniu jej. Jeśli nie umiesz przemawiać, może masz przede wszystkim słuchać? Jeśli nie jesteś intelektualistą, może jesteś powołany do konkretnego działania?

Powinieneś przyjąć swoje braki, ale także swoje zalety, bo je posiadasz. „Prawdziwie pokorny nie boi się niczego: ani samego siebie, ani zalet, ani wad, ani innych, ani rzeczy. On ma w sobie bojaźń Bożą”. Dostaliśmy wiele darów od Boga Ojca – powinniśmy się nimi cieszyć, ale także pamiętać, że one są dla innych i dla Niego – nie wolno nam ich zmarnotrawić. 

Często boimy się opinii innych i dlatego nie potrafimy być sobą. Przejmujemy się osądem drugiego. Tymczasem on pogodzi się z naszymi brakami, jeżeli my sami je uznamy. Jeśli przyjmujemy swoje ograniczenia,oddamy usługę bliźniemu – bo będzie mu łatwiej uznać swoje własne braki. Nie wybaczy nam  natomiast, jeżeli go okłamiemy, udając kogoś innego, niż jesteśmy.

„Bądź sobą. Jesteś potrzebny innym taki, jakim Pan zechciał Cię mieć” . Kiedy spotykasz kogoś, powiedz sobie „Muszę mu coś dać, bo nigdy nie spotkał takiego jak ja i nigdy więcej nie spotka, jestem bowiem tym jedynym egzemplarzem, jaki wyszedł z rąk Boga”

I na koniec piękna rada autora „Miej tylko jedno pragnienie: być w pełni i bez zastrzeżeń takim, jakim Bóg chce, abyś był…a będziesz doskonały

Poruszony temat nie należał do najłatwiejszych, jednak większość z obecnych podzieliła się swoimi przemyśleniami, poruszeniami serca. Oto niektóre z nich:

– w dążeniu  do świętości ważna jest miłość, ale także pokora

– jeśli nie kocham siebie, trudno mi kochać innych, działać

– im bardziej  zbliżam się do Boga, chcę Go poznawać, tym bardziej poznaję   prawdę  o sobie

– prawdziwy rozwój prowadzi do coraz większej miłości, a miłość do coraz większego rozwoju.

Część  z nas dzieliła się swoim doświadczeniem towarzyszącego mu od wczesnych lat poczucia niskiej wartości i braku zgody na siebie, ale w tych wypowiedziach wybrzmiały także świadectwa dziękczynienia  Bogu za Jego prowadzenie, łaskę doświadczanej przemiany – pomimo  tych trudnych, często tak skomplikowanych i bolesnych relacji małżeńskich, a właściwie poprzez nie.

Niektórzy potrafili przyznać, że akceptują siebie – że było im to dane zawsze, albo, że w tej chwili mogą to już uznać. Ważne było świadectwo jednej z obecnych osób, że w swoim życiu kieruje się swoim sumieniem, a nie cudzą opinią, mimo, że wymaga to odwagi.

Na zakończenie przedstawione zostały sprawy różne i ogłoszenia:

  1. Zapraszamy na kolejne najbliższe spotkanie wspólnoty SYCHAR  – w I czwartek miesiąca grudnia ( modlitwa w formule Godziny Świętej w intencji rodzin po Mszy o godzinie 18 – tej w Kościele Świętego Stanisława w Skierniewicach – potem spotkanie w salce na górze
  2. 18 grudnia 2017 planujemy  spotkanie opłatkowe naszej wspólnoty – jak zawsze zaczynamy Mszą Świętą w Kościele Św. Stanisława, a potem przechodzimy do siedziby Civitas Cristiana – będziemy radować się zbliżającym się Narodzeniem Pana. Prosimy, aby zastanowić się, co kto mógłby przygotować do skonsumowania;)
  3. Zachęcamy do uczestnictwa w rekolekcjach adwentowych w Parafii Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika, które odbędą się w dniach 26 – 29 listopada 2017 – podczas nich będzie można zapoznać się z ideą  programu „Wreszcie żyć – 12 kroków  ku pełni życia”
  4. W dniu 8 grudnia w Kościele  Niepokalanego serca Najświętszej Maryi Panny na Widoku po Mszy wieczornej będzie odśpiewany  przez tamtejszą scholę akatyst  ku czci Matki Bożej – serdecznie zapraszamy – będzie można nie tylko  słuchać, ale i włączyć się w śpiew 🙂
  5. 30 listopada  o godzinie 17.30 u o.Pijarów w Łowiczu odprawiona zostanie  Msza Św. z modlitwą o uzdrowienie prowadzona przez ojca J. Witko
  6. Kamila poleca książkę ojca Józefa Witko -„Wołaj do Mnie, a odpowiem ci” – jest to zbiór modlitw bliskich Bogu, książka zawiera także rady, jak się modlić
  7. W tym miesiącu o modlitwę prosi Sylwia

Zapraszamy  na kolejne spotkanie naszego ogniska, które odbędzie się  20 listopada o godzinie 19:00 w Skierniewicach w siedzibie Civitas Cristiana (ul. Reymonta 9). Będziemy między innymi rozważać fragment książki Michela Quista „Modlitwa i czyn” – rozdział zatytułowany „Kiedy wreszcie zgodzisz się na siebie”.

Przed spotkaniem modlimy się podczas Mszy  o godz. 18:00 w Kościele  p.w. św.  Stanisława B.M.

Nasze spotkania mają charakter otwarty. Zapraszamy te osoby, które szukają wsparcia w obliczu przeżywanych trudności w małżeństwie i jednocześnie  pragną trwać w wierności  oraz pogłębiać i uzdrawiać relacje małżeńskie.

 

W dniu 28 października 2017 r. nasza skierniewicka wspólnota Trudnych Małżeństw SYCHAR świętowała pięciolecie swojego istnienia.

Rozpoczęłiśmy o godzinie 15 – tej Koronką do Bożego Miłosierdzia w Sanktuarium Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika. Potem nasz opiekun duchowy ksiądz Grzegorz Gołąb odprawił dla nas Mszę Świętą, w której dziękowaliśmy za dar naszej wspólnoty oraz posługę księdza Grzegorza. Kamila przeczytała pierwsze czytanie, Jarek zaśpiewał psalm, a Agnieszka poprowadziła modlitwę wiernych. Dorota, Małgosia, Jarek i Asia byli odpowiedzialni za prowadzenie śpiewu.

Po Mszy udaliśmy się do Civitas Christiana na dalszy ciąg uroczystości. Obecni byli: Ks. Grzegorz, Ewa, Jarek, Bronia, Andrzej, Kamila, Grażyna, Magda z synkiem Stasiem, Dorota, Sabinka, Dorota, Asia, Paulina, Sylwia, Agnieszka i Małgosia.

Ksiądz Grzegorz rozpoczął spotkanie od przedstawienia dwóch cytatów z Biblii, mówiących między innymi o tym, jak ważną rolę pełni wspólnota:

Rz 15, 7  „Dlatego przygarniajcie siebie nawzajem, bo i Chrystus przygarnął was – ku chwale Boga”

Dz 12, 5 – 7 Strzeżono więc Piotra w więzieniu, a Kościół modlił się za niego nieustannie do Boga. W nocy, po której Herod miał go wydać, Piotr, skuty podwójnym łańcuchem, spał między dwoma żołnierzami, a strażnicy przed bramą strzegli więzienia. Wtem zjawił się anioł Pański i światłość zajaśniała w celi. Trąceniem w bok obudził Piotra i powiedział: „Wstań szybko!” Równocześnie z rąk [Piotra] opadły kajdany”

Nasz opiekun duchowy porównał członków wspólnoty do poręczy – powinniśmy być jak poręcz – coś stałego, na czym można się wesprzeć.  Powtórzył także to, co wybrzmiało również podczas homilii na Mszy świętej – żeby przestać traktować się zadaniowo, że czasem nie muszę nic robić, wystarczy to, że jestem we wspólnocie, a Duch Święty już działa.  Cytat z Dziejów Apostolskich pokazał, jak ważna jest modlitwa wspólnoty. Łańcuchy, żołnierze, strażnicy – to nasze zniewolenia, coś co nas krępuje, więzi. Ksiądz Grzegorz wskazał bardzo ważny fragment tego cytatu                „… A Kościół modlił się nieustannie…” – dzięki temu Bóg oddalił Piotra od tego zniewolenia, uwolnił go.

Ewa podziękowała księdzu za opiekę i wsparcie, jakiego nam udziela, a szczególnie za to, że dzięki niemu nasze ognisko powstało i nadal trwa.

Potem przystąpiliśmy do konsumpcji przygotowanych potraw, wśród których były trzy rodzaje pierogów, sałatki, śledzie, ciasta, nie zabrakło także tortu bezowego naszej Sylwii. Wszystko było pyszne!

Po zaspokojeniu pierwszego głodu 🙂 wysłuchaliśmy fragmentów audycji radiowych, które wiosną tego roku nagrywali dla Radia Victoria członkowie naszej wspólnoty : Ewa, Dorota. Agnieszka, Sylwia, Asia i Andrzej. Potem każdy z obecnych dzielił się tym, co daje mu SYCHAR. Dla wielu osób  nasza wspólnota to miejsce, gdzie czują się bezpiecznie, jak w domu. Dzięki wspólnocie nie czujemy się samotni, znaleźliśmy wielu wspaniałych przyjaciół, łatwiej nam dźwigać nasze trudności. Nasza wspólnota to miejsce wzrastania, rozwoju, Bożego prowadzenia i działania. Tutaj możemy swobodnie rozmawiać o Bogu.

Na zakończenie obejrzeliśmy pokaz wybranych zdjęć z archiwum Ewy, uwieczniających ważniejsze momenty z udziałem naszej wspólnoty, które nasza ukochana liderka opatrzyła zgrabnymi komentarzami.

Było nam razem bardzo dobrze. Bogu niech będą dzięki za dar tej wspólnoty!

 

 

Zapraszam na kolejne  modlitewne czwartkowe  spotkanie skierniewickiego ogniska.

Zaczniemy  o godz. 18:00  Mszą Św. w kościele Św. Stanisława B.M., a potem włączymy się w  modlitwę za rodziny prowadzoną przed Najświętszym Sakramentem przez grupę modlitewną BETANIA. Podejmowana modlitwa określana jest jako Święta Godzina. Ma ona wynagrodzić Najświętszemu Sercu Pana Jezusa brak miłości i modlitwy w naszych rodzinach. Praktykowanie Świętej Godziny zalecił Pan Jezus w objawieniach Św. Małgorzacie Alacoque.

Intencja: Panie Jezu Chryste przyjmij tę Świętą Godzinę jako wynagrodzenie Twemu sercu za brak miłości i modlitwy w rodzinach. Błagamy o łaskę otwartości na Twoją obecność w domach. Zawierzamy Twemu sercu nasze własne rodziny.

Przebieg modlitwy:

  • akt wiary,
  • czytanie duchowe,
  • cząstka różańca świętego,
  • litania do Św. Józefa patrona rodzin,
  • koronka do Miłosierdzia Bożego,
  • wewnętrzna adoracja,
  • Apel Jasnogórski.

Po modlitwie zapraszam na spotkanie w salce przy kościele.

Kochani!

Z wielką radością zapraszamy stałych i byłych członków naszej wspólnoty, jej sympatyków oraz osoby, które chciałyby nas poznać i pracować nad wzrostem swojego małżeństwa na świętowanie piątej rocznicy zawiązania naszego ogniska, które odbędzie się 28 października 2017r.

Rozpoczniemy Koronką do Bożego Miłosierdzia o godzinie 15 – tej w Sanktuarium Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika. Potem odprawiona zostanie Msza w intencji dziękczynnej za dar zaistnienia i trwania naszej wspólnoty. Po niej udamy się do Civitas Christiana (ul. Reymonta 9)na dalszy ciąg uroczystości, czyli poczęstunek i radowanie się wzajemną obecnością.

Jeszcze raz serdecznie zapraszamy! Z Panem Bogiem 🙂

Zapraszamy  na kolejne spotkanie naszego ogniska, które odbędzie się dn. 16-go października o godzinie 19:00 w Skierniewicach w siedzibie Civitas Cristiana, ul. Reymonta 9.

Przed spotkaniem modlimy się podczas Mszy  o godz. 18:00 w Kościele  p.w. św.  Stanisława B.M.

Nasze spotkania mają charakter otwarty. Zapraszamy te osoby, które szukają wsparcia w obliczu przeżywanych trudności w małżeństwie i jednocześnie  pragną trwać w wierności  oraz pogłębiać i uzdrawiać relacje małżeńskie.

UWAGA!  W dniu 28 października  organizujemy  małą uroczystość – będziemy obchodzić piątą rocznicę powstania naszego skierniewickiego ogniska. Prosimy o zarezerwowanie sobie tego dnia  i już dziś serdecznie zapraszamy. Szczegółowy plan świętowania podamy wkrótce. Z Panem Bogiem!

Tradycyjnie w pierwszy czwartek – tym razem miesiąca października – członkowie  skierniewickiej wspólnoty SYCHAR modlili się wraz z grupą Betania w intencji rodzin. Po modlitwie w naszej salce na górze spotkali się: Ewa, Dorota, Małgosia, Asia, Andrzej i Jarek.

Ewa podzieliła się z nami wrażeniami z pielgrzymki do Gruzji i Armenii. w której uczestniczyła we wrześniu. Był to dla niej czas obfitujący w piękne przeżycia, ale i różnorakie zmagania.

Następnie przeczytała obecnym fragmenty artykułów zamieszczonych w „Gościu Niedzielnym” –  wydanie z 24 września 2017r., które w sporej części poświęcone było tematowi wierności małżeńskiej i wspólnocie SYCHAR. Usłyszeliśmy wywiad Ks. Pawła Dubowika zatytułowany „Czekają, nie czekając”, a także fragmenty świadectw trójki Sycharowiczów w artykule „Płyną pod prąd”.

Andrzej udostępnił nam  na swoim telefonie fragmenty  filmu z pielgrzymki Artura do Włoch. Artur jest członkiem   ursynowskiej WTM SYCHAR, jego  film jest nie tylko relacją z pielgrzymki, ale także świadectwem. Warto obejrzeć! Link do filmu: https://youtu.be/qKpJUbaVwp8      ( był przesyłany przez newslettera). 

Zapraszamy na spotkanie naszej wspólnoty, które odbędzie się   16 października 🙂

Zapraszam na kolejne  modlitewne czwartkowe  spotkanie skierniewickiego ogniska.

Zaczniemy  o godz. 18:00  Mszą Św. w kościele Św. Stanisława B.M., a potem włączymy się w  modlitwę za rodziny prowadzoną przed Najświętszym Sakramentem przez grupę modlitewną BETANIA. Podejmowana modlitwa określana jest jako Święta Godzina. Ma ona wynagrodzić Najświętszemu Sercu Pana Jezusa brak miłości i modlitwy w naszych rodzinach. Praktykowanie Świętej Godziny zalecił Pan Jezus w objawieniach Św. Małgorzacie Alacoque.

Intencja: Panie Jezu Chryste przyjmij tę Świętą Godzinę jako wynagrodzenie Twemu sercu za brak miłości i modlitwy w rodzinach. Błagamy o łaskę otwartości na Twoją obecność w domach. Zawierzamy Twemu sercu nasze własne rodziny.

Przebieg modlitwy:

  • akt wiary,
  • czytanie duchowe,
  • cząstka różańca świętego,
  • litania do Św. Józefa patrona rodzin,
  • koronka do Miłosierdzia Bożego,
  • wewnętrzna adoracja,
  • Apel Jasnogórski.

Po modlitwie zapraszam na spotkanie w salce przy kościele.

Nasze wrześniowe spotkanie przeżywaliśmy chwilowo osieroceni przez naszą liderkę Ewę, która wyjechała na pielgrzymkę do Gruzji i Armenii :). Obecni byli – ze stałych bywalców:  Bronia, Kasia, Sylwia, Andrzej, Asia, Dorota, Jarek, Grzegorz i Dorota,  pojawiła się  również nowa osoba: Bożena.

Po Mszy Świętej w Sanktuarium Świętego Stanisława tradycyjnie zebraliśmy się w siedzibie Civitas Cristiana. Bronia poprowadziła modlitwę, powierzając całą wspólnotę Matce Najświętszej. Kasia odczytała charyzmat Sycharu, a Dorota, która prowadziła spotkanie, przypomniała zasady naszego dzielenia. Potem każdy mógł powiedzieć kilka słów o swojej aktualnej sytuacji małżeńskiej.

Kolejnym punktem spotkania było przedstawienie tematu dotyczącego mechanizmów obronnych, budowania fałszywego „ja”, zakładania masek w relacji z Bogiem i drugim człowiekiem. Temat opracowała i przekazała Asia, opierając się na fragmentach książki „Rozwój. Jak współpracować z łaską.” autorstwa małżeństwa psychoterapeutów:  Moniki i Marcina Gajdów. Poniżej fragmenty:

Wszyscy rodzice popełniają mniejsze lub większe błędy wobec swoich dzieci, przez co je ranią. Aby „jakoś” funkcjonować, dziecko wytwarza sobie w związku z tym mechanizmy obronne, polegające na „niewidzeniu” tego, co się dzieje. W dzieciństwie to pomaga, jednak jeżeli utrzymuje się w wieku dorosłym, może stać się swoistym więzieniem – fałszywym „ja”. Fałszywe „ja” to obronne funkcjonowanie emocjonalne, intelektualne i społeczne, którego konsekwencją jest mniejszy lub większy brak kontaktu z rzeczywistością.

U podłoża mechanizmów obronnych leży zwykle lęk i wstyd, brak akceptacji siebie, wynikający z poczucia, że „taki jaki jestem, nie zasługuję na miłość, muszę więc się ukryć”. Pod wpływem lęku możemy  reagować ucieczką, wycofaniem, izolowaniem się od świata (np. spędzając większość czasu przez telewizorem, uciekając w jakąś pasję, czasem pracę, środki odurzające, czy świat fantazji), ale także agresją. Warto wiedzieć, że osoby stosujące agresję czy różne formy  przemocy działają tak, ponieważ się boją.

Fałszywe „ja może przyjmować dwie wersje :smutną i wesołą. Smutna polega na życiu w izolacji, poczuciu bycia „nie takim”, nie podejmowaniu działań czy relacji z lęku przed odrzuceniem. W wersji wesołej człowiek może być przebojową , hałaśliwą duszą towarzystwa, nierzadko osiąga sukcesy, ale również nie akceptuje samego siebie i poprzez „ja” fałszywe próbuje udowodnić swoje znaczenie  i wartość. 

Niskie poczucie własnej wartości wynika z faktu, że człowiek chciałby być „jak Bóg”, patrząc bowiem przez pryzmat swojego „ja” fałszywego, stawia sobie poprzeczkę wymagań na poziomie niemożliwym do osiągnięcia przez zwykłego śmiertelnika. Zazwyczaj osoby z niskim poczuciem własnej wartości odczuwają przymus, aby:

  • wszystko im wychodziło 
  • wszyscy ich podziwiali, lubili, szanowali
  • wszystko szło po ich myśli
  • wszyscy myśleli i działali zgodnie z ich przekonaniami

Jeżeli tak się nie dzieje (a oczywistym jest, że się nie dzieje;)), wpadają we frustrację, wycofują się z wielu działań i relacji lub atakują.

Jeżeli chcemy się rozwijać, trzeba nam rozbijać nasze mechanizmy obronne, nasze fałszywe „ja” poprzez docieranie do prawdy o sobie. Wymaga to często naszej determinacji, odwagi i gotowości do usłyszenia czegoś trudnego, albo przyjęcia odmiennego niż dotychczas sposobu myślenia . Wiąże się z przeżywaniem wielu nieprzyjemnych emocji z lękiem na czele. 

Fałszywe „ja” można rozbijać na dwa sposoby:bierny i aktywny. Bierny będzie polegał na zmianie nastawienia do tego, co dzieje się w naszym życiu – realizację sercem wezwania „bądź wola Twoja”. Chodzi o to, by współpracować z każdym wydarzeniem, relacją, stanem wewnętrznym czy zewnętrznym, w jakim się znajdujemy. Nawet najtrudniejsze wydarzenia możemy przeżywać w taki sposób, że będą  nas rozwijać. Bez świadomej współpracy z tym, co trudne, ból, który niesie ze sobą życie,  będzie nas wyniszczał.

Z kolei aktywne rozbijanie „ja” fałszywego będzie polegało na świadomym wchodzeniu w sytuacje trudne, emocjonalnie dla nas niewygodne. Warto zacząć od małych kroków podejmowanych w niewygodnym kierunku, wywołującym wstyd czy napięcie. Np.: jeśli jestem milczkiem, zacznę pierwszy zagadywać innych, jeśli nie umiem odmawiać, pójdę do sklepu poprzymierzać drogie ubrania i nic nie kupię, jeśli zbyt dbam o swój wygląd, wyjdę na ulicę bez makijażu itd.

Ważne strategie niszczenia naszego fałszywego”ja” to mówienie o swoich słabościach (roztropnie, bez ekshibicjonizmu), dobry humor ( zwłaszcza umiejętność śmiania się z samego siebie)  oraz prawdomówność (pamiętajmy jednak, że prawda wypowiedziana w niewłaściwym momencie lub bez miłości może bardzo zranić). 

Kto zyskuje dostęp do swojego „ja” PRAWDZIWEGO, staje się wolny, nie musi zabiegać o powodzenie, akceptację. Życiowe trudności nie odbierają mu radości życia. Pokorne przyjęcie samego siebie staje się drogą do zjednoczenia z Bogiem, otwiera nas na przyjęcie łaski i współpracę z nią. Dopiero wtedy możemy prawdziwie kochać i służyć innym.

Po wysłuchaniu przedstawionego tematu każdy  mógł podzielić się swoimi przemyśleniami, tym, co go poruszyło. Niektórzy mówili o tym, jak trudnym do przyjęcia jest dla nich fakt, że kryzys małżeński wpływa tak destrukcyjnie na dzieci. Kilka osób wyznało,że w życiu i relacjach z innymi bardzo często kierowało się lękiem, zakładało maski, by się ukryć. Jednocześnie jednak teraz doświadczają, że Bóg wyzwala ich z fałszywego”ja”. Przypomniano, że aby kochać drugiego człowieka, musimy najpierw nauczyć się akceptować i kochać samych siebie, ale wszystko to jest możliwe tylko we współpracy z Bogiem. Padły przemyślenia na temat służenia innym – kiedy jestem prawdziwy, wolny,  służę innym, bo tego chcę. Jeżeli robię coś z poczucia obowiązku, często jest to pewien przymus, nie ma w tym wolności.

Ostatnim punktem spotkania były sprawy różne. |W dniu  28 października nasze ognisko będzie obchodzić 5 rocznicę założenia.  Nie ma jeszcze konkretnych ustaleń, jak miałoby przebiegać nasze świętowanie, dlatego ciekawe propozycje mile widziane. Jednym z pomysłów jest zorganizowanie mini pielgrzymki do jakiegoś pobliskiego sanktuarium, np w Niepokalanowie, Miedniewicach.Oczywiście nie wyobrażamy sobie świętowania bez Mszy Świętej oraz dobrego jedzonka:)

W tym miesiącu modlimy się za Dorotę.

Zapraszamy wszystkie Sycharki na wspólną modlitwę z grupą BETANIA w intencji rodzin jak zawsze w I czwartek miesiąca –  5 października 2017r.

 

 

 

Kronika